Tesla Model Y 2021
- Przebieg62 784 km
- SilnikElektryczny
- SkrzyniaAutomatyczna
- NapędAWD
Flagowy, luksusowy elektryczny sedan Tesli — Model S łączy zasięg ponad 600 km z osiągami hiperauta (Plaid, 1020 KM). Jako pojazd w pełni elektryczny objęty jest zwolnieniem od akcyzy, co czyni import z USA wyjątkowo opłacalnym. Sprowadzamy wersje Long Range i Plaid.
Tesla Model S nie jest w tej chwili w naszej ofercie. Jeśli szukasz właśnie tego modelu — poszukamy go dla Ciebie na aukcjach w USA i Kanadzie.
Model S to flagowy elektryk Tesli i auto, które rozpoczęło popularność marki na świecie. W USA jeżdżą ich duże liczby, co przekłada się na podaż na aukcjach. W Europie dostępny, ale drogi; import z USA pozostaje atrakcyjną drogą zakupu, zwłaszcza mocnych wersji Plaid. W Polsce Model S cieszy się statusem technologicznej, luksusowej limuzyny.
90 000 – 350 000 PLN
Przy Modelu S rachunek importu z USA jest korzystny dzięki zwolnieniu od akcyzy. Składowe: • cenę samochodu (aukcja Copart/IAAI lub dealer w USA) • opłaty aukcyjne według aktualnego cennika platformy oraz ewentualne wynagrodzenie pośrednika zgodnie z umową • transport lądowy w USA do portu • transport morski RoRo lub kontener do Europy • cło według klasyfikacji i pochodzenia oraz VAT według kraju odprawy • zwolnienie od akcyzy (pojazd w pełni elektryczny) • adapter NACS→CCS2 do ładowania w Europie • tłumaczenia przysięgłe dokumentów • dostawę lawetą pod wskazany adres Zwolnienie od akcyzy to realna oszczędność względem porównywalnie szybkich aut spalinowych — przy Modelu S odpada składnik sięgający dziesiątek tysięcy złotych. Prześlij link do oferty, a policzymy całość.
Tesla Model S zadebiutowała w 2012 r. jako pierwszy masowy, luksusowy elektryczny sedan, który udowodnił, że auto na prąd może być szybkie, daleko jeżdżące i pożądane. Przez lata zyskiwała kolejne wersje (od 60 kWh po P100D i Plaid) oraz aktualizacje zasięgu i Autopilota. Lifting z 2021 r. przyniósł nowe wnętrze, opcjonalny wolant yoke i topowy Plaid z trzema silnikami (1020 KM). Model S zapoczątkował globalny sukces Tesli. Produkcja: Fremont (Kalifornia).
Na co patrzeć w Tesli Model S:
• stan i degradacja baterii — kluczowy element wartości; sprawdź realny zasięg i ewentualne wcześniejsze wymiany
• złącze NACS (samochód z USA) — konieczny adapter do ładowania CCS2
• ślady napraw powypadkowych — sprawdź Carfax/AutoCheck i typ tytułu
• elektronika, ekran (starsze MCU bywały wymieniane), kamery
• zawieszenie pneumatyczne — koszt ewentualnej naprawy
• status funkcji Autopilot/FSD przypisanych do auta
Przy aucie elektrycznym historia i stan baterii ważą więcej niż sam przebieg.
Tesla Model S — jako starszy i droższy elektryk — wymaga twardej weryfikacji baterii i napędu: raport degradacji, historia ewentualnych wymian pakietu (część roczników po gwarancyjnej wymianie) i pozostała gwarancja. Sprawdź stan MCU (eMMC w starszych — ryzyko awarii ekranu), zawieszenie pneumatyczne, złącze i adapter oraz status funkcji (FSD potrafi znacząco podnieść cenę, jeśli przypisany do auta). Uważaj na powodziówki i kolizje z uderzeniem w pakiet. Egzemplarz po lekkiej szkodzie z Kalifornii, ze zdrową baterią, to typowa okazja importowa.
Na polskim rynku eksploatacja Modelu S jest tania jak na osiągi i klasę: ładowanie w domu kosztuje ułamek ceny paliwa, prosta mechanika ogranicza serwis, a zwolnienie od akcyzy obniża koszt wejścia. Trzeba pamiętać o adapterze ładowania (samochód z USA, NACS) i naturalnym spadku zasięgu zimą. Główne ryzyko kosztowe to bateria i elektronika poza gwarancją. Serwis Tesli i sieć niezależnych warsztatów w Polsce rosną. Zadbane egzemplarze z dobrą baterią dobrze trzymają wartość.
Rywale to luksusowe elektryczne limuzyny: Porsche Taycan, Mercedes EQS, Audi e-tron GT i Lucid Air — wszystkie z europejskim CCS2 i wyższymi cenami. Model S wygrywa zasięgiem, dostępem do sieci Supercharger, osiągami (Plaid) i — przy imporcie z USA — zwolnieniem od akcyzy oraz atrakcyjną ceną zakupu. Minusem auta z USA jest konieczność adaptera ładowania. Dla szukającego szybkiej, luksusowej i oszczędnej w eksploatacji elektrycznej limuzyny to czołowy wybór.
Mocne strony: osiągi (zwłaszcza wersji Plaid), duży zasięg, komfort luksusowej limuzyny, niskie koszty energii przy ładowaniu w domu, nowoczesna technologia i aktualizacje oprogramowania.
Słabsze strony: jakość spasowania we wcześniejszych rocznikach, koszt napraw poza gwarancją (bateria, elektronika), a w aucie z USA kwestia adaptera ładowania.
Podsumowanie: kompletna, luksusowa limuzyna elektryczna.
Tak — przy Modelu S import z USA bywa szczególnie opłacalny, bo jako pojazd elektryczny jest objęty zwolnieniem od akcyzy, a w USA podaż i ceny są atrakcyjne. Odpada składnik, który przy szybkim aucie spalinowym mocno podnosi rachunek. Trzeba uwzględnić koszt adaptera ładowania (NACS→CCS2) i weryfikację stanu baterii — przy zadbanym egzemplarzu całość często wychodzi korzystnie wobec auta kupionego w Europie.
Plaid to topowa wersja z trzema silnikami i napędem na obie osie, generująca ok. 1020 KM. Przyspiesza do 100 km/h w niespełna 2,1 s i jest jednym z najszybszych seryjnych aut świata, a przy tym komfortową, pięciomiejscową limuzyną z dużym zasięgiem. To unikalne połączenie osiągów hiperauta z codzienną użytecznością luksusowego sedana — wszystko na prądzie i ze zwolnieniem od akcyzy przy imporcie.
Ceny zaczynają się od ok. 90–130 tys. zł za starsze egzemplarze lub auta po lekkich szkodach i rosną do 250–350 tys. zł za młode Long Range i Plaid. Dzięki zwolnieniu od akcyzy rachunek jest niższy niż przy porównywalnym aucie spalinowym. Do kosztów dochodzi adapter ładowania. Dokładną wycenę podajemy po linku do oferty.
Tak, ale trzeba uwzględnić złącze. Auta z USA używają standardu NACS, a w Europie dominuje CCS2 — do ładowania z europejskich stacji i w domu potrzebny jest adapter, który dobieramy do konkretnego egzemplarza. Sieć Supercharger Tesli działa w Polsce; kompatybilność auta z USA warto zweryfikować. To rozwiązywalna kwestia, o której informujemy z wyprzedzeniem, by uniknąć niespodzianek przy ładowaniu.
Kondycję akumulatora ocenia się po realnym zasięgu na pełnym ładowaniu w odniesieniu do wartości fabrycznej oraz po danych z komputera auta (pewna degradacja po latach to norma). Przy starszych Modelach S warto zwrócić uwagę na kondycję akumulatora i ewentualne wcześniejsze wymiany. Weryfikujemy historię (Carfax/AutoCheck) i — gdy to możliwe — parametry baterii. Pozostałą gwarancję na akumulator sprawdzamy dla konkretnego egzemplarza.
Wyślij zapytanie — odezwiemy się z konkretną propozycją i wyceną importu Tesla Model S.